
Teatr William-Es zaprasza na niezwykłą interpretację drugiej części „Dziadów” Adama Mickiewicza – widowisko, które łączy w sobie poetyckie słowo, muzykę, taniec i malarską plastykę sceniczną.
Realizacja, wierna duchowi epoki romantyzmu, powraca do źródeł, a zarazem otwiera nowe perspektywy interpretacyjne. Kostiumy i scenografia autorstwa Andrzeja Prokopa przenoszą widza w czasy Mickiewicza, tworząc sugestywną przestrzeń dla opowieści o duchach, miłości i nieśmiertelności dusz.
Muzyka Marka Banaszczyka, nie tylko towarzysząca, lecz budująca emocje i rytm spektaklu, współgra z ruchem scenicznym i śpiewem aktorów, czyniąc z przedstawienia niemal syntezę sztuk — tak, jak marzyli o tym romantycy.
Zaskakującym, a zarazem znaczącym elementem tej inscenizacji jest obecność Poety – postaci zaczerpniętej z „Wielkiej Improwizacji” (cz. III „Dziadów”). Jego pojawienie się w kaplicy, gdzie odprawiane są obrzędy Dziadów, ma na celu przybliżyć młodym widzom symbolikę utworu i relacje między bohaterami: Upiora, Pasterki i Zosi. Poeta staje się tu nie tylko uczestnikiem, lecz także twórcą, który na oczach publiczności „pisze” swoje dzieło, rozmawia z Bogiem i poszukuje sensu władzy nad ludzkimi duszami.
Premiera spektaklu odbywa się w szczególnym, rocznicowym czasie — w 150. rocznicę śmierci Adama Mickiewicza. To swoiste zaproszenie ducha wieszcza do uczestnictwa w obrzędzie, który od pokoleń łączy sacrum i teatr.